|
piątek, 11 lipca 2008
wtorek, 25 lipca 2006
Koniec, czyli początek
jak każdy blog, tak i ten rozpoczyna się od końca.
zatem to jest koniec. definitywny. ale jak każdy koniec, tak i ten jest początkiem, kolejnym powrotem. zatem to jest początek: www.afrykajuż.blox.pl do zobaczenia!!! kim
piątek, 16 grudnia 2005
kolejny pokaz - Poznań, Klub 7. kontynentów
witamy ponownie!!! w najbliższy wtorek (20 grudnia) pokaz slajdów w Poznaniu, w Klubie 7 Kontynentów - siedziba Wyższej Szkoły Bankowej. szczegóły na stronie klubu http://www.k7k.poznan.pl/ zapraszamy i do zobaczenia!!!
czwartek, 17 listopada 2005
i jest!!! pokaz zdjęć w Poznaniu
witamy! zapraszamy na pokaz zdjęć 'Gombrowicz i dalej, czyli przy winie o Argentynie' Poznań 21 listopada klub Sąsiedzi, Libelta 29 do zobaczenia ;)
niedziela, 23 października 2005
... zbieramy się...
za chwil kilka pokaz i opowieści w Poznaniu, później w Warszawie. udało nam się wyselekcjonować 500 fotek (z 2000). pierwszy krok za nami. ;)
sobota, 01 października 2005
powoli zbieramy się...
powoli zbieramy się do obiecywanego pokazu zdjęć z południowego lądu i morza opowieści. cierpliwości ;). będą wieści
sobota, 17 września 2005
zagadka dla żeglarzy 2
Zagadka dla żeglarzy (wersja uproszczona). Pytanie: co to jest to zielone (czyje to światła)? ![]() zapomniane fotografie
Z miłego, własnego komputera domowego kilka fotek odnalezionych. Bez specjalnej myśli przewodniej, ni próby wprowadzania ładu. Zwierzęta Pantanalu: ![]() Pancernik, co uciekał w podskokach ![]() I coati, czyli ostronos, co uciekać nie chciał. Samochody Urugwaju. (żadne muzeum, zwyczajne samochody na zwyczajnej ulicy). Zdjęcia na literę P: ![]() Paragwaj - posłusznyosioł. ![]() Pantanal powrót ![]() ParaguayRio I na koniec koty buenosairenskie. ![]()
sobota, 10 września 2005
Zaległości dnia ostatniego
Czas nadrobić zaległości. Ostatni dzień w skrócie. Na poczatek pyszna parilliada. W środku dnia wizyta w Domu Polskim. ![]() Zamknięty na cztery spusty, możemy sobie przez kratkę popatrzeć. Słynna Biblioteka Polska im. Domeyki otwarta w środę i w piątek od 17.00-20.00. Następnym razem. ![]() No i wieczorem Biblioteca National. Budynek zapowiadal niezwykle wrażenia intelektualno-estetyczne. ![]() Co do wnętrza, to można by się spierać, czy to zamierzony minimalizm, czy raczej wynik braku funduszy na funkcjonowanie biblioteki. Tak czy inaczej nastrój dobrego SF utrzymany. Obcy ukrywa się w korytarzach. ;) ![]() Księgozbiór nie powala na kolana. Przejrzeliśmy katalogi elektroniczne (Gombrowicz i Borges za chwilę). W piwnicy jest czytelnia czasopism, gdzie udalo nam sie wypożyczyć rocznik Głosu Polskiego (odnalazł się tylko 2004, choć w katalogu były wszystkie). Żadnej wzmianki o Roku Gombrowiczowskim. W zamian liczne polemiki (łagodnie rzecz ujmując) z Gazetą Wyborczą na temat pana Prezesa Kobylańskiego. Ostatnie lody w BA i do domu. Mała imprezka z Juanem Carlosem (empanady i białe wino). Rano ciężka pobudka, i długa, długa droga na lotnisko. Samolot do domu. ![]() |
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
A ciąg dalszy...
A to księga gości
Ciekawe blogi
Gombrowicz
Turist info
|